Gdzie uprawiać seks i dlaczego nie tylko w sypialni?

Upojne chwile? Gdybyśmy ograniczali się tylko do naszych łóżek, szybko przestałyby być tak intrygujące! Są miejsca – rzadko uczęszczane przez seksualnych purystów – gdzie poszaleć chciałby każdy facet. Każdy.

 

Gdzie uprawiać seks i dlaczego nie tylko w sypialni?

 

Samochody są często naszym ulubionym środkiem transportu w prawie każdym aspekcie życia. Dlaczego samochód nie byłby dobry również dla dobrego związku seksualnego? 

To jest fantazja, którą ma wielu ludzi. Nikt nie zatrzymuje się, żeby zobaczyć co dzieje się w samochodzie. Może być nie tylko romantycznie, ale będzie stanowić też miłą odmianę. Bardziej nieśmiali powinni unikać podglądaczy. Zamiast robić to w ciągu dnia, zaczekajcie aż zapadnie zmrok i poszukajcie jakiejś ciemnej uliczki.

Gdzie uprawiać seks i dlaczego nie tylko w sypialni?

 

Tutaj jest kilka sprzyjających elementów: lustra, przestrzeń, siedzenia, światło i niebezpieczeństwo. Musisz pamiętać, że tylko jedna para stóp powinna być widoczna. Powinniście być ostrożni i wybierać mniej oczywiste pozycje. Wychodźcie z przymierzalni jedno po drugim. Potem możecie kupić sobie nowe ubrania.

Gdzie uprawiać seks i dlaczego nie tylko w sypialni?

 

Randka z Twoją ulubioną osobą często kończy się w barze. Jesteście razem, dobrze się bawicie i po prostu czujecie, że nadszedł czas, aby podkręcić nieco temperaturę i dać się ponieść namiętności. Zauważasz łazienkę, a potem… Nadchodzi ta chwila i dzieje się magia. W barach i pubach z reguły gra głośna muzyka, panuje chaos i nikt nie wie, kto przychodzi lub wychodzi z toalety, co czyni je idealnym miejscem do uprawiania seksu z partnerem.

Gdzie uprawiać seks i dlaczego nie tylko w sypialni?

 

Wystarczy pójść na plażę, aby wyobrazić sobie raj z dala od zgiełku. Wystarczy jedynie odrobina stymulacji, aby przeżyć coś wspaniałego i kreatywnego ze swoim partnerem. Może to być idealna seksualna przygoda w atmosferze świeżości i prostoty. Nic lepiej nie wpłynie na seksualne doznania niż rytm i szum fal. Wybierzcie plażę, na której nie ma wielu ludzi. Rozkoszujcie się morską bryzą i bliskością.

Gdzie uprawiać seks i dlaczego nie tylko w sypialni?

 

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że już tego próbowaliście. Bo kabina prysznicowa, obok oczywiście łóżka, jest najchętniej nawiedzaną destynacją przez kochanków wszystkich krajów. Z drugiej strony znamy łóżkowych konserwatystów, którzy seksu pod prysznicem się po prostu… boją!.Warto jednak czasem przezwyciężyć strach, bo widok nagich ciał, srebrzących się kroplami wody i mydła, naprawdę potrafi być bardzo podniecający i ekscytujący.

Jeśli partnerka nie podziela męskich marzeń, może warto potraktować schadzkę pod prysznicem jako idealną grę wstępną? No bo sam pomyśl – cóż może rozpalić ją bardziej niż zmysłowe świece, nastrojowa muzyka i ładny zapach kojących żeli?

Gdzie uprawiać seks i dlaczego nie tylko w sypialni?

 

Ech, ta cała otoczka… Swingująca muzyka, walające się tu i ówdzie puste butelki Jacka Danielsa, do tego wszechobecny dym z cygar i twoja kobieta ubrana w krwistoczerwoną obcisłą suknię i wysokie szpilki. Wasza dwójka spleciona w miłosnym uniesieniu na brzegu wielkiego stołu bilardowego. Brzmi jak scena z filmu, w dodatku z gatunku tych, które bardzo interesują facetów. Stąd to wysokie miejsce stołu bilardowego we wszelakich męskich rankingach na wymarzone miejsce do seksu.